Sukces: Jak zacząłem wstawać o 5 rano? Cz 2 – kontynuacja.

Sukces: Jak zacząłem wstawać o 5 rano? Cz 2 – kontynuacja.

Pewnego ranka wstałem i tak jak zawsze, w drugim pokoju zadzwonił budzik i obudziłem się po cichu, starając się nie obudzić mojej narzeczonej, żeby na palcach poszła do drugiego pokoju i wyłączyła budzik. Po wyłączeniu zakradłem się z powrotem do naszej sypialni, a narzeczona zapytała: „Znowu z powrotem w łóżku, co?”

Wtedy mnie uderzyło. Byłem żałosny. Wszystko, co widziałem w mojej głowie, to żałosny mąż i przyszły ojciec, który nie mógł pokazać się jako opiekun. Ok, jak widać, mój umysł zdecydowanie przesadził! Ale tak się czułem, stojąc w zimnym, ciemnym pokoju, próbując nie położyć się z powrotem do łóżka o 5 rano. 

Ciągle myślałem, że coś się zmieni, ale nic się nie zmieniło. Wiedziałem, że muszę dokonać zmiany, jeśli naprawdę chcę zobaczyć rezultaty w moim życiu. To tak, jak w słynnym powiedzeniu: „Definicja szaleństwa to robienie tego samego w kółko i oczekiwanie różnych wyników”.

Cóż, to byłem ja i zgodnie z tym cytatem byłem szalony, ​​myśląc, że moje życie się zmieni, jeśli najpierw nie zmienię siebie. Po tym jak moja narzeczona to powiedziała, natychmiast ubrałem się i poszedłem prosto na siłownię. Moja siła woli zaczęła działać. Starałem się od razu sobie tego nie wynagradzać, a uwierz mi — chciałem. To był idealny moment na świetne śniadanie lub wymianę telefonu. Jednak poradnik iPhone nie był mi wtedy potrzebny. Potrzebowałem prysznica. Po treningu i prysznicu zacząłem pracować w domu i około 9 rano tego dnia doznałem ogromnego poczucia satysfakcji. Satysfakcja wynikała ze świadomości, że mam silną wolę nawet wtedy, gdy czuję, że nie mam ochoty nic robić.

Po przebudzeniu się o 5 rano przez tydzień po tym dniu czułem, że dostaję trochę „dopingu”. Czułem się, jakbym kontrolował swoje życie. To było poczucie odprężenia, w którym się zakochałem. Ta kontrola nad moim dniem dała mi możliwość szybszego odbicia się od przeciwności losu.

Od tego zimnego, ciemnego poranka w marcu 2020 roku, każdego ranka budzę się około 5 rano ze względu na korzyści, jakie mi zapewniało.

Oto kilka rzeczy, które możesz wprowadzić do swojej porannej rutyny:

  • Pisanie dziennika
  • Medytacja (mój ulubiony i zdecydowanie najważniejszy nawyk, który -odegrał dużą rolę w moim sukcesie i zdrowiu.)
  • Siłownia
  • Czytanie inspirującej książki
Previous post Sukces: Czego nauczyło mnie budzenie się o 5 rano? Cz. 1