Nasz świat toczy się w gorączkowym tempie. Za bardzo się śpieszymy i jesteśmy zbyt zestresowani. Pracujemy przez długie, pełne pasji godziny, aby opłacić rachunki, ale każdego dnia popadamy w coraz większe długi. Tu odbierasz dziecko ze szkoły, a później jedziesz do warsztatu bo czeka cię regeneracja pomp jednostkowych. Pędzimy od jednej czynności do drugiej – nawet wykonując po drodze wielozadaniowość – ale nigdy nie wydaje się, abyśmy coś wykonali. Pozostajemy w stałym kontakcie z innymi za pośrednictwem naszych telefonów komórkowych, ale prawdziwe, zmieniające życie relacje – wciąż nam umykają. Zostanie minimalistą spowalnia życie i uwalnia nas od tej nowoczesnej histerii, by żyć szybciej. Daje swobodę odłączenia się. Stara się zachować tylko to, co najważniejsze. Ma na celu usunięcie niepoważnych i zachowanie znaczących dla nas rzeczy. Ceni zamierzone wysiłki, które dodają wartości życiu.

Chociaż nikt nie wybiera tego celowo, większość ludzi żyje w dwulicowości. Styl życia, który wybrali, wymaga od nich przedstawienia pewnego zewnętrznego obrazu zależnego od ich okoliczności.

Z drugiej strony proste życie jest konsekwentne. To styl życia, który można całkowicie przenieść bez względu na sytuację. Jest to takie samo życie w piątek wieczorem, jak w niedzielny poranek… jak w poniedziałek rano. Jest niezawodne i niezmienne. Działa w każdych okolicznościach. Jest uczciwe i przejrzyste.

Żyjemy w świecie, który jest idolem celebrytów. Są fotografowani dla magazynów, udzielają wywiadów w radiu i nagrywani dla telewizji. Ich życie jest uważane za złoty standard i wielu im zazdrości. Media nie bronią w ten sam sposób ludzi, którzy prowadzą proste życie. Nie pasują do kultury konsumpcyjnej promowanej przez korporacje i polityków. Mimo to prowadzą atrakcyjne i zachęcające życie. Podczas gdy większość ludzi goni za sukcesem, blaskiem i sławą, minimalizm woła do nas mniejszym, cichszym, spokojniejszym głosem. Zachęca nas do zwolnienia, mniejszego spożycia, ale większej przyjemności. A kiedy spotykamy kogoś, kto prowadzi uproszczone życie, często zdajemy sobie sprawę, że cały czas gonimy za złymi rzeczami.